poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Wyjazdowa Wielkanoc, tak czy nie

Nie wiem jak Wy, ale ja nie jestem szczególną fanką Świąt Wielkiej Nocy i od kilku już lat marzyło mi się spędzenie tego okresu poza domem. W tym roku wreszcie się udało i spędziliśmy bardzo fajny czas w znanym nam już ośrodku na Warmii Zalesie Mazury Active Spa


poniedziałek, 10 kwietnia 2017

(Kulturalna) wishlist na wiosnę

Wiosna to ciężki okres dla moich bliskich :-) W maju mam urodziny, od 5 lat obchodzę Dzień Mamy, a dodatkowo w czerwcu mam imieniny. Nie, żebym jakoś szczególnie ten dzień celebrowała, ale każda okazja do spotkania oraz otrzymania prezentu jest dobra :)




Muza

Pizza na trampolinie

Jak już kilkakrotnie wspominałam, Hania bardzo lubi "gotować", a ja w związku z tym chętnie zabieram ją w miejsca, gdzie może rozwijać swoje kulinarne pasje. Także poza naszą kuchnią :) Dlatego też, kiedy dowiedziałam się, że w Vapiano w Sukcesji w każdy weekend organizowane są warsztaty robienia pizzy, natychmiast się tam wybraliśmy. Ponieważ byłyśmy już parę razy na tego typu wydarzeniach moje oczekiwania były po pierwsze spore, a po drugie miałam dość jasne wyobrażenie o tym spotkaniu - duży stół, naszykowane składniki do robienia ciasta, fartuszki etc. W Vapiano jest jednak trochę inaczej. Dzieci przygotowują pizzę "na kuchni" wśród profesjonalnych kucharzy. Otrzymują w związku z tym profesjonalny fartuszek i czapeczkę, ale ze względu na ograniczoną przestrzeń, dzieci przygotowują pizzę przeważnie dwójkami i już na gotowym placku - mogą więc posmarować pizzę sosem i posypać dodatkami wedle uznania i ostatecznie zobaczyć, jak zostaje ona włożona do ogromnego pieca. Zwieńczeniem warsztatów jest oczywiście ... konsumpcja :)


czwartek, 23 lutego 2017

Siła petardy, gracja słonia, czyli o Balerinie słów kilka

Zima (ponownie) nas dobiła. Ospa -> mniejsza odporność -> przeziębienia to w styczniu i lutym nasz chleb powszedni, ponieważ jednak wreszcie udało nam się trochę ogarnąć a ja mialam wolne popoludnie, wybrałyśmy się z Hanią do ... kina, a jakże! Tym razem wybór padł na Balerinę. Jeśli jeszcze tego filmu nie widzieliście, to pędźcie do kina albo poczekajcie na wydanie DVD. Film jest naprawdę cudowny.


Po pierwsze to świetna animacja (a jak wiecie, nie o każdej można tak powiedzieć), towarzyszy jej świetna muzyka i przede wszystkim jest mądra. Pokazuje, że warto mieć marzenia i za nimi podążać, że wszystko jest możliwe a o wartości ludzi świadczy nie ich pochodzenie, a czyny, ale przede wszystkim, że żeby coś osiągnąć trzeba ciężko pracować, bo nic nie przychodzi samo.


wtorek, 7 lutego 2017

Jeśli niedziela to w teatrze

Jak doskonale wiecie, bardzo lubię chodzić z Hanią do teatru. Miałyśmy w ostatnich miesiącach dłuższą przerwę, ale w niedzielę ponownie trafiłyśmy do teatru Arlekin, na przedstawienie "Mała Syrenka", w dodatku na Niedzielę z Arlekinem.


Samo przedstawienie zostało mi polecane i w zasadzie bym się z tą rekomendacją zgodziła, gdyby nie małe "ale" ;-) "Mała Syrenka" jest przedstawieniem typowo lalkowym i z pewnością jednym z plusów jest naprawdę duża ilość postaci - niektóre z nich, jak np. tytułowa syrenka występują w spektaklu w czterech różnych kostiumach, a to oznacza cztery różne lalki.


Drugim ogromnym plusem przedstawienia jest scenografia. Ta jest naprawdę fantastyczna i gra co najmniej drugoplanową rolę. Bardzo podobały mi się sceny morskie, ale także te w królestwie księcia, czy na statku.


poniedziałek, 23 stycznia 2017

Prezenty dla babci i dziadka DIY

Mniej więcej na początku stycznia zaczyna się poszukiwanie prezentów dla babci i dziadka z okazji ich święta, a tym samym gorączkowe wstukiwanie w google haseł typu "prezent dla babci i dziadka", "prezenty diy" etc. Nic w tym złego, sama czasem tak robię i tak naprawdę nasze tegoroczne prezenty też są wynikiem tego typu inspiracji.
Prezentów jest cała masa - przepiśniki, książki - pamiętniki, typu "Opowiedz mi, babcu", personalizowane czekoladki, kalendarze (to akurat od 5 lat nasz pomysł na świąteczny prezent dla dziadków). Jest też sporo pomysłów na prezenty hand made - korale dla babci, świeczki, tulipany z papieru lub materiału etc. Pomysłów jest naprawdę sporo, ale wiadomo, że dobrze jest je dobrać do potrzeb dziadków (jestem np. przekonana, że jakkolwiek ładnie wykonene przepiśniki czy pamiętniki wylądowałyby u dziadków na półce, nieużywane) + własnych możliwości. Ja osobiście nie przepadam za prezentami DIY, które wymagają ode mnie ... kupienia czegoś w specjalistycznym sklepie. Najbardziej lubię takie propozycje, które moge zrobić z rzeczy, które mam w domu. I tak też postapiłam w tym roku.




Zainspirowana fotką na Instagramie postanowiłam, że po pierwsze zrobimy dla dziadków kartki.


czwartek, 5 stycznia 2017

Podróże życia - moje Top 4

Mimo, że zasadniczo lubię śnieg, zwłaszcza kiedy towarzyszy mu słoneczna pogoda, ale zima to zarazem świetna pora, żeby zacząć planować wakacje lub snuć wyjazdowe plany :-) My w tym roku pewnie także wykorzystamy jeden z naszych sposobów na udane wakacje i wybierzemy się w Polskę, ale nie mniej jednak mam kilka wymarzonych destynacji, które chciałabym kiedyś odwiedzić.


Pierwsza z nich to odległa dość Dominikana. Marzy mi się ta plaża jak z pocztówki, bielutki piasek i rosnące na drzewach kokosy. I co prawda wiem, że takie widoki to nie tylko na Dominikanie, ale to właśnie na Dominikanę chciałabym polecieć.