Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla mam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla mam. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 lipca 2023

Interaktywna wystawa Vincenta van Gogha w Łodzi - czy jest warta swojej ceny

Jeszcze tylko do końca tego tygodnia można zobaczyć w Łodzi interaktywną wystawę Vincenta van Gogha, czy warto się na nią wybrać? Zdecydowanie! Zwłaszcza, jeśli nie mieliście do tej pory okazji zobaczyć wystawy obrazów, ale multisensorycznej, dzięki której można dosłownie zanurzyć się w świecie artysty i jego dzieł. 

Wystawa Van Gogha, która można zobaczyć do 09.07. w hali przy ul. Krzemienieckiej 2 w Łodzi składa się z dwóch części. Pierwsza z nich to wystawa obrazów różnych twórców, inspirowana twórczością Van Gogha (które zresztą można kupić) a także kopie jego najbardziej znanych obrazów z krótkim opisem, w jakich okolicznościach powstały. Jest tam też kilka interesujących "instaspotów", jak neon z podobizną artysty, czy ściana ze słonecznikami. 

piątek, 24 marca 2023

Najlepsze książki na pierwszą połowę roku

Nie jest to żadna tajemnica, tylko statystyka, że Polacy czytają niewiele. Ja się w tę statystyke nie wpisuję i czytam całkiem sporo  :) ale jeśli Wy mielibyście przeczytać w tym roku tylko kilka książek, niech będa to te :)

"Kwiaty dla Algernona" Daniel Keyes


wtorek, 23 kwietnia 2019

Prezenty na wiosnę



Zaraz znowu będzie maj, a to oznacza moje urodziny i dzień mamy :) Tradycyjnie więc, trochę dla moich bliskich, trochę dla siebie, publikuję kilka prezentowych inspiracji.

piątek, 1 marca 2019

Myśli nieuczesane, czyli cytaty warte zapamiętania

Dzisiaj wpis bardzo dla mnie nietypowy, ale miałam potrzebę zachowania gdzieś wyczytanych mądrości i podzielenia się nimi z Wami.

Jakiś czas temu usłyszałam na IG, że nie warto kupować pism kobiecych, bo są tam tylko porady kosmetyczne i modowe, które można za darmo przeczytać w internecie. A ja się z tym nie zgadzam
:) czytam regularnie Twój Styl i Urodę Życia i ok, są tam porady i kosmetyki i niestety, zwłaszcza w TS sporo reklam, ale ja praktycznie po każdej lekturze takiego pisma robię sobie notatki :) Zapisuję książki warte uwagi, zjawiska, kosmetyki etc.

poniedziałek, 25 lutego 2019

Plany na pierwszą połowę roku :)

 W wywiadzie z autorem reportaży przeczytałam kiedyś takie fajne zdanie, żeby robić co weekend coś inaczej, niż zazwyczaj, dzięki czemu w ciągu roku robimy 52 nowe rzeczy :) Nie chodzi o nic wielkiego, można po prostu pojechać inną drogą do pracy, zamiast autem pojechać autobusem etc. 52 nowe rzeczy to całkiem sporo, ale sama idea, żeby zrobić coś inaczej jest kusząca. Póki co mam jednak "mniejsze" plany na pierwszą połowę roku, które mam nadzieję, uda mi się zrealizować.

czwartek, 6 grudnia 2018

Listopadowe inspiracje

Nie wiem, jak Wy, ale ja bardzo lubię zbierać różne inspiracje z blogów, instagrama czy gazet :) Tym razem ja postanowiłam podzielić się z Wami moimi "hitami" ostatnich tygodni.


czwartek, 22 listopada 2018

Świąteczne prezenty, pour mua :)

Co prawda do Świąt został jeszcze miesiąc, ale skoro ja zaczęłam już kupować prezenty dla moich bliskich, to pora na opublikowanie mojej świątecznej wishlisty, na którą najbardziej czeka chyba ... moja mama :)


1. To było oczywiste, że na mojej liście nie mogło zabraknąć książek. Tym razem kilka, do wyboru do koloru. Jest i beletrystyka - ulubiony Musso, albo"Posłuszna żona" która zbiera naprawdę dobre recenzje, poradnik o rodzicielstwie, ten poleca Angelika i książka kulinarna - tym razem książkowe wydanie bloga Malwiny, który obserwuję od kilka lat i mam kilka ulubionych przepisów. Poza tym przeważnie zabieram ze sobą obiad do pracy, tak więc pomysły na lunchboxy są mile widziane.

poniedziałek, 19 listopada 2018

Serialowe top 6

Myślę, że jeszcze parę lat temu nikt nie spodziewał się tego, że seriale będą częściej oglądane i dyskutowane niż filmy, a tymczasem tak się właśnie dzieje :) Dzięki platformom takim jak Netflix czy HBO GO, które są także producentami seriali, przed widzami otworzył się całkiem nowy świat rewelacyjnych produkcji. I ja też złapałam serialowej bakcyla i napiszę Wam o moich ulubieńcach.

1. Narcos/ Netflix

Zdecydowany numer jeden w moim prywatnym rankingu, nie mogę doczekać się czwartego sezonu, który ponoć lada dzień pojawi się na Netflixie. Nie sądziłam, że aż tak wciągnie mnie serialowa historia bossów i karteli narkotykowych, tymczasem od serialu naprawdę nie mogłam się oderwać, zarywając dla niego noce :) Postać Pablo Escobara obrosła już legendą i wcale mnie to nie dziwi, bo to naprawdę był fascynujący gość. Poza tym, nie przepadam za serialami "tasiemcami", trzy, cztery serie to dla mnie max :)


piątek, 4 maja 2018

Lifestyle box i mózg dziecka, czyli wishlista na wiosnę

Jak co roku w okolicach maja, kiedy obchodzę i urodziny i oczywiście Dzień Mamy, ułatwiam życie moim bliskim publikując wishlistę :) Może i Was zainspiruje.


1. Różnego rodzaju "boxy" oferujące kosmetyki, książki, produkty spożywcze pojawiły się na rynku już jakiś czas temu, ale jakoś nigdy nie miałam okazji z tej oferty skorzystać, ale myślę, że to świetny pomysł na prezent. Urzeka mnie idea chillbox, czyli lifestylowgo pudełeczka, który realizuje zasadę "First love yourself" i zawiera m.in. kosmetyki, akcesoria ale także literaturę i przekąski :) Inny box, którego idea mi się podoba to Naturalnie z pudełka. Tutaj z kolei co miesiąc otrzymujemy inne kosmetyki naturalne do przetestowania. Myślę sobie, że takie boxy to świetna okazja, żeby poznać nowe, bardziej niszowe produkty i znaleźć idealny kosmetyk/ lekturę dla siebie. Poza tym, kto nie chciałby co miesiąc przeżywać Bożego Narodzenia, czekając na pełną niespodzianek paczuszkę :D

czwartek, 6 lipca 2017

Top 3 - moje trzy ulubione ...

Szczerze powiedziawszy nie jestem wielką fanką blogów :) Jest jednak kilka, które naprawdę cenię i wchodzę na nie regularnie.




1. Mamagerka, dawniej Ugotowani.tv




Założycielkę bloga, Angelikę, poznałam parę lat temu na spotkaniu łódzkich blogujących mam, organizowanym przez Port Łódź. Od tego czasu regularnie czytam jej bloga, który w międzyczasie zmienił się z bloga czysto kulinarnego w lifestylowego a także wzięłam dwa lata temu udział w organizowanych przez Angelikę warsztatach kulinarnych w Studio Kulinarnym Baccaro. Najbardziej lubię wpisy z cyklu "Podróże", ponieważ są tam podane bardzo konkretne porady, namiary na kwatery, polecane restauracje etc. Po wpisie o Resorcie Nowa Wieś postanowiliśmy spędzić tam weekend i zjeść pizzę w polecanym przez autorkę bełchatowskim Fenixie :) Na mojej liście jest jeszcze kilka rekomendowanych przez Angelikę miejsc, np. Ogrody Zmysłów w Poddębicach, Centrum Sportowo Rekreacyjne Zbyszko (o którym oczywiście wielkokrotnie słyszałam ale nadal nie dotarłam), czy niezwykły ogród zoologiczny w okolicy Ustronia. Mimo, że nie jestem wielką fanką górskich wędrówek, to po wpisach na blogu Ani, chętnie wybrałabym się z Hanią w Tatry.




Spośród wielu przepisów, które pojawiły się na blogu, mam kilku faworytów, którzy na stałe zagościli w mojej kuchni, m.in. kurczak faszerowany szpinakiem zapiekany w szynce czy brownie z czerwonej fasoli. Poza tym lubię cykl "śniadanie mistrzów" oraz "co zamiast kanapki do pracy" i w sumie szkoda, że tych wpisów pojawia się na blogu coraz mniej.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

(Kulturalna) wishlist na wiosnę

Wiosna to ciężki okres dla moich bliskich :-) W maju mam urodziny, od 5 lat obchodzę Dzień Mamy, a dodatkowo w czerwcu mam imieniny. Nie, żebym jakoś szczególnie ten dzień celebrowała, ale każda okazja do spotkania oraz otrzymania prezentu jest dobra :)




Muza

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Prezenty dla babci i dziadka DIY

Mniej więcej na początku stycznia zaczyna się poszukiwanie prezentów dla babci i dziadka z okazji ich święta, a tym samym gorączkowe wstukiwanie w google haseł typu "prezent dla babci i dziadka", "prezenty diy" etc. Nic w tym złego, sama czasem tak robię i tak naprawdę nasze tegoroczne prezenty też są wynikiem tego typu inspiracji.
Prezentów jest cała masa - przepiśniki, książki - pamiętniki, typu "Opowiedz mi, babcu", personalizowane czekoladki, kalendarze (to akurat od 5 lat nasz pomysł na świąteczny prezent dla dziadków). Jest też sporo pomysłów na prezenty hand made - korale dla babci, świeczki, tulipany z papieru lub materiału etc. Pomysłów jest naprawdę sporo, ale wiadomo, że dobrze jest je dobrać do potrzeb dziadków (jestem np. przekonana, że jakkolwiek ładnie wykonene przepiśniki czy pamiętniki wylądowałyby u dziadków na półce, nieużywane) + własnych możliwości. Ja osobiście nie przepadam za prezentami DIY, które wymagają ode mnie ... kupienia czegoś w specjalistycznym sklepie. Najbardziej lubię takie propozycje, które moge zrobić z rzeczy, które mam w domu. I tak też postapiłam w tym roku.




Zainspirowana fotką na Instagramie postanowiłam, że po pierwsze zrobimy dla dziadków kartki.


poniedziałek, 2 stycznia 2017

(Kulturalne) podsumowanie roku

Mój mąż zarzucił mnie wczoraj masą noworocznych planów i postanowień i zapytał oczywiście, jakie JA mam plany i postanowienia. Przyznam szczerze, że w porównaniu z jego listą moja wypada naprawdę słabo, ponieważ postanowiłam wreszcie wywołać zdjęcia z ostanich 5 lat :-o)
Ale powiedzmy sobie szczerze, rok 2016 był naprawdę niezły. Zmieniliśmy mieszkanie na większe, Hania ma swój pokój, ja mam połączoną kuchnię z salonem, co zawsze mi się podobało i mam w salonie swoją ukochaną ścianę z cegły :) Ja zmieniłam w pracy stanowisko na bardziej twórcze i samodzielne, a poza tym postawiłam sobie kilka wyzwań, m.in. książkowe :-)


Kojarzycie tą akcję "Przeczytam 52 książki w rok"? W tym roku udało mi się cel zrealizować, w związku z czym moja rodzina bardzo widziała mnie z nosem w książce. Dzięki temu dokonałam jednak kilku książkowych odkryć.


Po pierwsze thrillery Karin Slaughter. Mam słabość do tego typu literatury, a dodatkowo po zeszłorocznym romansie z thrillerami ze Skandywanii (Nesbo, Kallentoft) przekonałam się po raz kolejny, że wolę te rodem z USA. Karin Slaughter naprawdę mnie wciągnęła i pochłonęła. Póki co przeczytałam "Moje śliczne" i to jest dla mnie numer jeden, "Fatum" oraz "Piętno", więc jeszcze sporo pozycji przede mną.


piątek, 2 grudnia 2016

Mamy list do M.

Był post o prezentach dla dzieci, ale nie zapominajmy przy okazji Świąt i o mamach. Poniżej moja prywatna prezentowa wish lista :)








wtorek, 21 czerwca 2016

8 komedii francuskich, które musisz obejrzeć

Gdybym zamieściła dzisiaj wpis pod tytułem "10 rzeczy, których o mnie nie wiecie", to jedną z nich byłoby to, że bardzo lubię francuskie komedie. Zaczęło się od "Plotki" dobre 10 lat temu, potem przypadkowo poszłam na babski sezon na "Wyszłam za mąż, zaraz wracam" i ... wpadłam jak śliwka w kompot. Dlatego też, za każdym razem kiedy widzę w TV, na VOD czy w kinie jakąś francuską komedię, z pewnością ją obejrzę, zwłaszcza od kiedy sama zaczęłam się uczyć francuskiego :-)


Skoro więc był wpis TOP 5 filmów mojej córki, to może być też wpis 8 komediach francuskich, które moim zdaniem musisz obejrzeć.


1. Wyszłam za mąż, zaraz wracam


niedziela, 17 kwietnia 2016

Wishlist na wiosnę


Teoretycznie to wpis nie w moim stylu, ale z drugiej strony pojawił się już u mnie raz tego typu wpis - poradnik zakupowy dla mężczyzn, bo ja sama z tego typu wpisu na jednym z blogów skorzystałam. Tym razem zainspirowała mnie Magda z Save the magic moments. Cierpimy w dzisiejszych czasach na spory szum informacyjny, w którym można się pogubić, a tego typu wpisy pozwalają chociaż trochę ten chaos ogarnąć. Poza tym, jak to napisała Magda u siebie, może mój mąż albo mama tutaj zajrzą i wykorzystają ten wpis jako inspirację prezentową :-)

czwartek, 7 stycznia 2016

Mamy BlogOFFują po godzinach

Mimo, że jak kilkakrotnie już pisałam, boatmummy i blogowanie to moje hmm co najmniej trzecie dziecko :-) to bardzo lubię brać udział w spotkaniach blogerek. Po pierwsze to okazja, żeby spotkać/ poznać fajne mamy, po drugie szansa na dowiedzenie się czegoś ciekawego. Tak było i tym razem. W pewną grudniową sobotę miałam przyjemność wziąć udział w spotkaniu Mamy BlogOFFują po godzinach zorganizowanym przez Asię oraz Izę.

Z Izą znamy się nie od dziś :)

środa, 18 listopada 2015

Koncertowa mama

Tym razem przygotowałam dla Was całkiem inny wpis. Dla rodziców, ale także osób bezdzietnych :) Bardzo lubię koncerty. Kilka razy w roku po prostu MUSZĘ iść na jakiś koncert, cytując piosenkę, muszę bo inaczej się uduszę. Może dlatego też tak "mocno" stawiam na muzyczny rozwój Hani. W każdym razie poniżej moje prywanta top lista  :-)

Od trzech lat moim wakacyjnym must have są koncerty z cyklu Geyer Music Factory, czyli koncerty plenerowe w cudownym wnętrzu Białej Fabryki Geyera. Koncerty odbywają się w okresie czerwiec-sierpień w każdy piątek. Co najlepsze bilety są w śmiesznej cenie 15 zł, ale jak się spodziewacie rozchodzą się jak świeże bułeczki.

czwartek, 25 czerwca 2015

Mieć dziecko i nie zbankrutować

Jeśli pod koniec każdego miesiąca zadajesz sobie pytanie, co stało się z Twoimi pieniędzmi i nie możesz się doliczyć kilkuset złotych, ten tekst jest zdecydowanie dla Ciebie. Tak naprawdę mało kto potrafi doliczyć się swoich wydatków w danym miesiącu z dokładnością do 10, a nawet 50 zł. Nie zmieni tego nawet prowadzenie budżetu domowego, do czego będziemy namawiać. Prowadzenie budżetu domowego ma jednak wiele innych zalet – pozwala kontrolować finanse, planować większe wydatki i oszczędności ale przede wszystkim uświadomić sobie, gdzie „giną” nasze pieniądze i czy możemy coś z tym zrobić.


Co to jest budżet domowy?
Budżet domowy to nic innego jak zestawienie przychodów oraz wydatków. Przychody można podzielić na stałe (czyli takie, które pojawiają się co najmniej 10 razy w roku), ale także sezonowe czy dodatkowe. Część z nich łatwo przewidzieć (np. premie roczne, nagrody, zwrot podatku), pozostałe są raczej (miłą) niespodzianką. Wydatki to niestety znacznie więcej kategorii – te całkiem podstawowe i niezbędne jak stałe opłaty, w tym raty kredytów, jedzenie, chemia i leki, czy dodatkowe jak odzież, sport, kultura, wyjazdy czy koszty związane z utrzymaniem samochodu i zwierząt domowych. Dobrze od razu uświadomić sobie taką strukturę wydatków, żeby móc zaplanować kolejne kroki. Warto przy tym pamiętać, że koszt podstawowych wydatków nie może przekroczyć kwoty stałych dochodów, w innym wypadku grozi nam utrata płynności finansowej. Dodatkową kategorię w budżecie domowym powinny stanowić oszczędności. Polacy generalnie nie oszczędzają, a jeśli już to większość z nich odkłada pieniądze na konkretny cel a jedynie ok. 2% na tzw. poduszkę finansową. A szkoda. Poduszka bezpieczeństwa jest w zasadzie niezbędna w przypadku choroby czy utraty pracy, a jej wysokość powinna być równa co najmniej 3 miesięcznemu wynagrodzeniu.

wtorek, 10 lutego 2015

Prawie jak nad morzem

Hania nie była nigdy typem chorowitka. Do tej pory chorowała max. 2-3 razy w roku, przy czym były to kilkudniowe wirusówki, które przechodziły w zasadzie niezauważone. Wierzyłam, że stan ten utrzyma się także wtedy, gdy Hanut pójdzie do przedszkola. O naiwności! Chociaż i tak jest ok i dziewczyna nieźle się trzyma. Ale nie o tym chciałam pisać, przynajmniej nie do końca.
W każdym razie z jednej strony wolę nie narażać Hani na styczność z wirusami i zabierać w okresie dużej chorowalności np. do jakiejś sali zabaw, a z drugiej strony weekend spędzony w domu to dla mnie nie weekend :-) W sobotę postanowiłam więc połączyć przyjemne z pożytecznym i wybrałam się z Hanią do Groty Solnej sióstr Urszulanek, zwłaszcza, że to naprawdę rzut beretem od nas z domu. Na zdjęciach w necie grota wyglądała co najmniej .. słabo. Zwykłe plastkikowe krzesełka/ leżaczki, parę zabawek dla dzieci i klimat rodem z PRL.  Ale przecież nie o wrażenia estetyczne, a zdrowotne tu chodzi, myślałam sobie. Na szczęście zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona. Grota jest co prawda malutka, ale bardzo przyjemna, a od czasu kiedy zrobiono ww zdjęcia sporo się zmieniła, została zdecydowanie odnowiona i nie odbiega wyglądem od standardów. Pośrodku jest mała piaskownica dla dzieci i sporo zabawek, głównie do piasku. Nic nadzwyczajnego, ale nie można narzekać na nudę, a jeśli wierzyć informacjom przed wejściem do groty, 45 minut w niej spędzonych równa się 3 dniom spędzonym nad morzem!