Pracownia ceramiczna Pędzlem po glinie niedawno skończyła rok, a mnie dopiero niedawno udało się ją odwiedzić :) Ale, lepiej późno, niż wcale, zwłaszcza, że miejsce jest godne polecenia i pewnie jeszcze kiedyś je odwiedzę.
Zajęcia z ceramiki cieszą się od jakiegoś czasu sporym powodzeniem (nie wiem, na ile to skutek popularności filmu "Uwierz w ducha", kto wie, ten wie :)) w każdym razie ofert na tego typu zajęcia jest w Łodzi sporo, ale przeważnie są to regularne zajęcia, które zakładają także samodzielne stworzenie naczynia z gliny. Pędzlem po glinie działa na trochę innej zasadzie - tutaj "jedynie" maluje/ ozdabia się gotowe już wyroby z gliny, które można odebrać po tygodniu, kiedy zostaną wypalone w piecu. Moim zdaniem jest to bardzo fajne rozwiązanie. Podoba mi się także opłata za wizytę w Pędzlem po glinie. Jest ona uzależniona od naczynia, które się wybierze (a te są z góry znane). Można więc wybrać mały kubeczek i zapłaciłć ok. 100 zł, małą figurkę poniżej tej kwoty, albo cały zestaw, który bedzie oczywiście droższy i to jest cała kwota, którą płaci się za wizytę w Pędzlem po glinie.
Poza tym samo miejsce jest bardzo estetyczne, a właścicielka dokładnie tłumaczy technikę malowania, w zależności od tego, jaki efekt chce się uzyskać. Wizytę w Pędzlem po glinie trzeba zaplanować z wyprzedzeniem, ja polecam!













