środa, 15 czerwca 2016

"Kuleczki" czyli przegląd łódzkich sal zabaw

Wiosna i lato to z mojej perspektywy słaby czas na spędzanie czasu w salij zabaw, ale z drugiej strony to czas, kiedy mamy naprawdę sporo imprez urodzinowych. Mam co najmniej kilka ciekawych pomysłów na organizację urodzin Hani (poświęce im chyba zresztą osobny wpis) ale póki co, ponieważ Hania jest bardzo zdecydowaną dziewczynką i wie, czego chce, urodziny urządzamy w sali zabaw. Po raz drugi z rzędu nasz wybór padł na Jupi Park w Manufakturze, stąd też mój pomysł na wpis poświęcomy łódzkim "kuleczkom", także pod kątem organizacji urodzin








1. Jupi Park w Manufakturze jest zdecydowanie naszym numerem jeden. Oczywiście ma jeden minus, którym jest spora ilość osób. Trudno się dziwić, skoro w samej Manufakturze są zawsze tłumy, ale ta sala zabaw jest przede wszystkim bardzo jasna i naprawdę świetnie zrobiona. Przede wszystkim jest tam gigantyczny hmm gaj czyli rodzaj labiryntu z różnymi przejściami, dwie zjeżdzalnie i dwie trampoliny. Jest też sporo atrakcji dla mniejszych dzieci - kąciki tematyczne dla kucharek czy majsterkowiczów a także zabawki interaktywne np. wbudowane w ścianę. Przyjęcia urodzinowe odbywają się w "boxach" oddzielonych od reszty sali kolorową kotarą, nie jest to może perfekcyjne rozwiązanie, ale gwarantuje moim zdaniem minimum potrzebnej imntymności. Jupi Park oferuje przeróżne pakiety urodzinowe, natomiast w większości z nich dziećmi opiekuje się animatorka, która maluje buzie i organzueje dzieciom w trakcie trwania całej imprezy dodatkowe zabawy,  w pakiecie Delux pani animatorka robi nawet reportaż foto z imprezy!






2. Fikołkowo jest chyba najbardziej popularną salą zabaw w tej części Łodzi :-) Dużym plusem jest jej rozmiar - jest naprawdę bardzo duża i przestronna, utrzymana w konwencji miasta, ze sporą ilością zjeżdżalni, trampoliną oraz kilkoma atrakcjami dla młodszych dzieci. Znajdzie się tam też co nieco dla rodziców - kawiarnia, wygodne, fotele i Wi-Fi. W Fikołkowie często są tez organizowane różne zajęcia i warsztaty, ponieważ mają naprawdę dużą przestrzeń. Urodzinki odbywają się w pomieszczeniach oddzielonych ścianą. Jedyny minus to naprawdę wysoka temperatura latem. Na szczęście niedaleko znajdują się dwa duże sklepy, więc można uzupełnić płyny :-)




3. Twister na rynku Bałuckim, co prawda, kiedy my tam byłyśmy Hania była trochę za mała, żeby korzystać ze wszystkich atrakcji, ale mimo wszystko sala jest fajna, może nie za duża, ale przede wszystkim jasna (tak tak, wychodzi na to, że to glówne kryterium mojej oceny :-o)), jest mały park linowy, cymbergaje, autka, labirynt, dmuchany zamek etc. Jest spora przestrzeń dla rodziców i przede wszystkim naprawdę  duże, zamykane salki na urodziny.








4. Smocza Kraina to kolejna duża sala, natomiast mam wrażenie, że czasy świetności ma za sobą i przydałoby się ją trochę odświeżyć. Ma też raczej atrakcje dla większych dzieci (bardzo dużo rur, zjeżdzalni i labiryntów), natomias oferuje sporą przestrzeń "kawiarnianą" dla dzieci. Urodziny podobnie jak w Fikołkowie odbywają w zamykanych salkach.





5.  Agatka oraz Szymonek Ancymonek, że te sale dzieli dzielnica i sporo kilometrów, to są trochę do siebie podobne i obydwie średnio mi się podobają, tzn. może atrakcji jest sporo ale są dość ciemne, duszne, poza tym wszędzie są wykładziny i nie chce wiedzieć co się w nich kryje. Zdecydowanie widać, że są to jedne z pierwszych sal zabaw w Łodzi, z takim niezbyt przyjemnymi plastikowymi krzesłami.

1 komentarz:

  1. Ponieważ podaje Pani informacje niegodne ze stanem faktycznym na dzień 15 czerwca 2016 r. i wprowadzające w błąd, proszę o kontakt w tej sprawie wwspolpraca@szymonekancymonek.pl Dziękuje Joanna

    OdpowiedzUsuń